Tkanina dwuosnowowa na Expo 2025 w Osace

Tkanina dwuosnowowa na Expo 2025 w Osace
Tkanina dwuosnowowa to chluba Podlaskiego i jeden z największych znaków rozpoznawczych regionu. Kiedyś krosna stały niemal w każdym domu, dziś to niemal zapomniane narzędzie. Dawniej gospodynie tkały na nich len, chodniki... Ale tkanina dwuosnowowa to była tzw. wyższa szkoła jazdy. Złożona jest bowiem z dwóch przenikających się warstw. Wykonuje się ją z użyciem dwóch osnów (każdej w innym kolorze) i dwóch wątków (w kolorach osnów). Jedna strona tkaniny jest kolorystyczną odwrotnością drugiej. Bernarda Rość z Szaciłówki (gm. Korycin), Agnieszka Iwanicka i Magdalena Waszczeniuk to matka i córki, mistrzynie w swoim fachu. W ich rodzinie takie tkactwo było uprawiane od pokoleń.
Pani Bernarda fachu nauczyła się od swojej mamy – Marianny Dzieszko, a sama umiejętności przekazała córkom: Agnieszce i Magdalenie. Jako osiemnastolatka, w 1976 roku, uzyskała tytuł twórczyni ludowej i została wpisana do rejestru Twórców Ludowych Cepelii. Dziesięć lat później została zaś członkinią Stowarzyszenia Twórców Ludowych. Jest też laureatką nagrody i Stypendium Artystycznego Młodych im. S. Wyspiańskiego. Dziś Bernarda Rość wykonuje prace na różnego rodzaju konkursy i wystawy. Dywany zamawiają u niej klienci z całej Polski, ale też i z innych krajów, m.in. ze Szwajcarii i Japonii.
Julia Szypulska
red.: Aneta Kursa