Logo witryny podlaskie.eu
Konkursy   Logo Biuletynu Informacji Publicznej
Banerek Poznaj Podlaskie

Konie leczą w Kisielnicy

31 sierpnia 2025

Dorośli i dzieci, w tle drzewa i krzewy

Zakończenie wakacji w Kisielnicy

Tradycyjnym piknikiem dla wszystkich wielbicieli koni, a przede wszystkim dla najmłodszych, zakończył w sobotę 30.08, sezon wakacyjny ośrodek w Kisielnicy, który prowadzi hipoterapię. O planach rozwoju działalności placówki, która jest częścią marszałkowskiego Szpitala Wojewódzkiego w Łomży mówili członek zarządu województwa Jacek Piorunek i dyrektor szpitala Dariusz Domasiewicz.

- Jeśli nawet Ośrodek Jeździectwa i Rehabilitacji Konnej w Kisielnicy przynosi obecnie deficyt, to jest ogromnie potrzebny dzieciom na Ziemi Łomżyńskiej i w okolicznych powiatach. Korzystają z terapii i uczą się jeździć konno. Jako samorząd województwa pokładamy wielkie nadzieje w inicjatywach i umiejętnościach dyrektora szpitala Dariusza Domasiewicza, że dobrze sobie poradzi i rozwinie także tę placówkę. O likwidacji nie należy w ogóle mówić,  mimo strat. W Łomży ten ośrodek ma wielu zwolenników, cieszy się pozytywną opinią. Trzeba tylko sprawić, aby sprzymierzeńcy sięgali po portfele, wspierali  finansowo, a przede wszystkim żeby coraz więcej ludzi poznawało to, co tu się tu dzieje. Im więcej przyjaciół, tym szybciej ta wiedza się rozpowszechni – powiedział Jacek Piorunek.

Jak dodał, że ośrodek dysponujący sześcioma hektarami w Kisielnicy jest pozostałością po ogromnych dobrach rodu Kisielnickich, które uzyskali za zasługi w bitwie pod Grunwaldem i dobrze byłoby, żeby także był przyczynkiem do przypominania zasług i bogatej historii rodu.  

- A my, w samorządzie, będziemy myśleć o kolejnych formach wsparcia szpitala, także ośrodka hipoterapii – podkreślił Jacek Piorunek.

Piknik był przede wszystkim okazją do zabawy na koniec wakacji, ale dyrektor  Dariusz Domasiewicz wykorzystał sposobność, aby przedstawić plany rozwoju ośrodka uczestnikom spotkania.

- Od pewnego czasu zaczęliśmy przywracać to miejsce do czasów świetności. Mamy nadzieję na finał głównych prac w przyszłym roku. Choć to niełatwe, ponieważ teren jest objęty ochroną konserwatorską i musimy spełniać pewne warunki. Najważniejsza pozostaje oczywiście rehabilitacja dzieci niepełnosprawnych. Ale to zajmuje tylko część doby. Chcemy postawić też na część komercyjną - popołudnia, soboty i niedziele, ferie i wakacje - na spotkania, ogniska, wypoczynek, naukę jazdy konnej – tłumaczył Dariusz Domasiewicz.

Jak dodał, szpital nie oczekuje w tej sprawie specjalnego wsparcia urzędu marszałkowskiego (choć byłoby przyjęte z wdzięcznością). Zamierza zrealizować plany samodzielnie szukając pomocy i funduszy. Ma już sprzymierzeńców, np. w gminie Piątnica  i zakładzie karnym z Czerwonego Boru, dzięki którym prace wykonuje w ośrodku już 12 osób.  

- Jeżeli plany się ziszcza, za 2 – 3 lata będzie to regionalna perła w kwestii rehabilitacji, ale także perełka wypoczynkowo - rekreacyjna. Chcemy wykorzystać ogromny potencjał tego miejsca. Zapewniam, że każda złotówka przeznaczana przez naszych sprzymierzeńców dla Kisielnicy pozostanie w Kisielnicy  – dodał Dariusz Domasiewcz.

Obecnie ośrodek dysponuje 10 końmi, które służą dzieciom do zajęć rehabilitacyjnych. Odbywa się tam także nauka jazdy dla najmłodszych. W planach jest pozyskanie kolejnych 5 młodszych i zdrowych czworonożnych „terapeutów”. Podstawowym zadaniem jest jednak modernizacja infrastruktury ośrodka. Na razie ośrodek oznacza dla szpitala około miliona złotych straty, ale po realizacji zamierzeń, powinien wychodzić „na swoje”, a może nawet przynosić dochód.     

Wraz z Jackiem Piorunkiem z działalnością ośrodka w Kisielnicy zapoznali się podczas pikniku przedstawiciele kilku instytucji marszałkowskich z Łomży. Dariusz Domasiewicz zaprosił wszystkich na spacer po terenie ośrodka. Mogli także „przywitać się” z końmi i zobaczyć pomieszczenia dawnych stajni, które będą zmodernizowane, ale z uwzględnieniem zabytkowego charakteru. A ponieważ był to piknik, nie zabrakło ogniska i pieczonych nad ogniem kiełbasek.

Tekst i fot. Maciej Gryguc

Opublikował: Małgorzata Januszkiewicz

31 sierpnia 2025

Powrót na początek strony