Logo witryny podlaskie.eu
Konkursy   Logo Biuletynu Informacji Publicznej
Banerek Poznaj Podlaskie

Odkrywamy podlaskie gminy. Gmina Jeleniewo

11 lipca 2025

widok na gminę Jeleniewo z lotu ptaka

Odkrywamy podlaskie gminy. Gmina Jeleniewo / Kamil Timoszuk

Podobno nazwę nadał jej sam król Władysław Jagiełło, widząc tu wiele jeleni. Dowodów na potwierdzenie tej legendy nie ma, ale nietypowi goście zamieszkujący strych kościoła w Jeleniewie są widywani. Są też dowody bytności w gminie najpotężniejszego plemiona pruskiego, a także mieszkańców zwanych filiponami. Owianych tajemnicą miejsc i lokalnych legend jest tu mnóstwo. Aurę tajemniczości tworzy też niezwykłe ukształtowanie terenu i majestatyczna przyroda.

Teren, na którym znajduje się gmina Jeleniewo ma bardzo długą historię. Zacznijmy od najstarszych dziejów. Mniej więcej kilometr od Góry Zamkowej, obok jeziora Jeglóweczek, znajduje się obiekt archeologiczny. Znaleziono tu fragmenty polepy, czyli warstwy izolacyjnej na bazie gliny, którą stosowano w dawnym budownictwie, i ułamki ceramiki. Zdaniem badaczy mogły to być ślady po osadnictwie z epoki żelaza, czyli z ostatnich wieków p.n.e. Sama Góra Zamkowa jest jednym z najpiękniej położonych obiektów archeologicznych Polsce. Wznosi się 45 m ponad powierzchnię pobliskich czterech jezior. To niezwykle dogodne położenie pod względem militarnym, co zostało wykorzystane przed wiekami. Grodzisko i przylegające osady zbudowali Jaćwingowie, najpotężniejsze spośród pruskich plemion.

Raj dla pasjonatów archeologii

Jaćwingowie w okolicach Szurpił pojawili się najprawdopodobniej w IX wieku. Gród w tym okresie nie był zamieszkały, służył przede wszystkim jako miejsce schronienia w czasie zagrożenia militarnego. Życie codzienne toczyło się zaś w okolicznych osadach. Badania archeologiczne wykazały jednak, że w okolicy toczyły się zacięte walki, prawdopodobnie z Rusami. Krajobrazowo Szurpiły to prawdziwa magia – w okolicy są bardzo wysokie wzniesienia, a jednocześnie bardzo głębokie jeziora. Zdjęcia tutejszych krajobrazów ozdobiły niejedną pocztówkę z Suwalszczyzny. Z Szurpiłami wiąże się też wiele podań i opowieści. Jest legenda o wężu i bogu jezior Żaltisie i pięknej Jegli, córce bartnika. A także opowieść sięgająca czasów jaćwieskich o młodym Jaćwingu, zwanym Surpilem, który pojechał szukać swojej ukochanej w głąb państwa krzyżackiego. Jednak to nie od jego imienia pochodzi nazwa wsi. Chodzi raczej o Szjurpę, jaćwieskiego wojownika, który władał grodem na Zamkowej Górze i był kimś w rodzaju szlachcica. Z litewskiego siurpus, iurpus znaczy straszny, a pilis to gród albo zamek.

Na terenie gminy Jeleniewo jest znacznie więcej stanowisk archeologicznych, stąd jest to prawdziwy raj dla miłośników tego rodzaju odkryć. Wojowniczemu plemieniu pruskiemu poświęcono Izbę Pamięci Jaćwieskiej, która znajduje się właśnie w Szurpiłach, 2,5 km od Jeleniewa. Znajduje się ona w budynku po dawnej szkole. Można tu zobaczyć, co zostawili po sobie potężni Jaćwingowie. Wśród eksponatów są naszyjniki, zapinki, naczynia i fragmenty uzbrojenia. Warto się też udać na spacer trasą „Tropem Sjurpy”, która liczy ponad 3 km.

Drewniane zabytki i wielokulturowość

Przenieśmy się teraz do Wodziłek, innej wsi na terenie gminy Jeleniewo. Także jej historia wiąże się z osadnikami. Długo po Jaćwingach, bo w XVIII wieku, osiedlili się tutaj przybysze z Rosji. Mowa o staroobrzędowcach, czyli przedstawicielach wyznania powstałego po rozłamie w Rosyjskim Kościele Prawosławnym. Pamiątką po ich wielowiekowej obecności w Wodziłkach jest piękna drewniana molenna. Prawdopodobnie wybudowano ją w II poł. XIX, co czyni ją najstarszą w regionie. W 1928 roku od frontu dobudowano trójkondygnacyjną wieżę z wielobocznym blaszanym hełmem, zwieńczonym sygnaturką z ośmioramiennym krzyżem. Wodziłki, choć piękne pod względem krajobrazu, trudno nazwać ziemią obiecaną. Staroobrzędowców osiedlono na gruntach niskiej jakości – bagiennych, kamienistych, gliniastych. W okolicy mówiło się „Łutsze na mogiłki, czem na Wodiłki”, co oznaczało, że lepiej zamieszkać na cmentarzu niż w Wodziłkach. Społeczność staroobrzędowców była liczna, przed II wojną światową w Wodziłkach mieszkało 500 osób. W 1941 roku opuścili swoje domostwa, by zacząć wszystko od nowa gdzieś między Wilnem i Kłajpedą, gdzie ich osiedlono w ramach umowy między ZSRR i Niemcami. Zostawili tutaj ziemię, budynki, narzędzia. To, co mogli, zapakowali na wozy i pojechali na dworzec kolejowy do Suwałk. Po wojnie część z nich wróciła. Uchodzili za świetnych fachowców, a zajmowali się cięciem drewna na bale i deski. Byli też cieślami. Nie pili, nie palili i stronili od alkoholu. Mężczyźni zaś nie golili się i nie strzygli. Miejscowi nazywali ich „filiponami”.

W Wodziłkach do dziś czuć przeplatanie się kultur polskiej i rosyjskiej. Czas jakby się tutaj zatrzymał. Poza molenną jest tu dużo pięknych drewnianych budynków, a w okolicy duże zgrupowanie głazów narzutowych.

Największa kolonia nietoperzy w Polsce

Miłośnicy drewnianej architektury powinni udać się do Udziejka, gdzie znajduje się drewniany młyn z końca XIX wieku. Tym bardziej, że to właśnie stąd rozpoczynają się spływy kajakowe rzeką Szeszupą, co jest jedną z atrakcji turystycznych. Warto zobaczyć też drewniany kościół w Jeleniewie. Powody są dwa. Po pierwsze, to jeden z gminnych zabytków – świątynia pochodzi z 1878 roku. Po drugie, ze względu na lokatorów strychu kościoła. Zamieszkuje go największa w Polsce kolonia nietoperza nocka łydkowłosego. To gatunek zagrożony, który jednak na strychu jeleniewskiego kościoła czuje się bardzo dobrze. Szczególnie po remoncie świątyni, który uwzględnił także ich potrzeby. W trakcie prac skonstruowano między innymi specjalne otwory pod elewacją kościoła. Na przełomie kwietnia i maja przylatują tu wyłącznie samice. Rodzą młode, wychowują je i pod koniec sierpnia odlatują. Nocek łydkowłosy wybiera sobie strych kościoła w Jeleniewie, gdyż ssak ten jest związany z dużymi zbiornikami wody, gdzie poluje, chwytając ofiary znad samej tafli wody.

Gmina Jeleniewo znajduje się na terenie Suwalskiego Parku Krajobrazowego i zajmuje 61 proc. jego obszaru. Aż 57 proc. obszaru gminy znajduje się pod ochroną. Są tu liczne wzgórza morenowe, doliny rzeczne i 20 jezior.

Źródła: Tomasz Naruszewicz "Miejscowości gminy Jeleniewo", Urząd Gminy Jeleniewo, Suwalski Park Krajobrazowy, Radio Białystok

Julia Szypulska
red.: Monika Pańko
fot.: Kamil Timoszuk

 

Opublikował: Aneta Kursa

11 lipca 2025

Powrót na początek strony